Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sutasz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sutasz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 maja 2014

Żółw

Przypominam, że dziś ostatni dzień naszego candy! Do północy możecie zostawiać komentarze pod odpowiednim postem:)

Poniżej wisior, który zgłosiłam na konkurs Royal-Stone Kalendarz 2015. Jak wcześniej pisałam udało mi się zrobić trzy prace na ten miesiąc - ta jest ostatnia.



Kamieniem bazowym jest ogromny (jak na moje sutaszowe doświadczenie) i prześliczny agat, który dostałam pod choinkę:D

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Podlasie again

Podróżując pociągami po Podlasiu najbardziej zapamiętałam... lasy:) Nie ma się czemu dziwić, wszak Podlasie to część Zielonych Płuc Polski.
Post jednak jest o naszyjniku, który zgłosiłam na wyzwanie KK - "Podlasie".


Naszyjnik składa się - jak zwykle - z sutaszu, do tego całkiem spore koraliki z masy perłowej, trochę Toho, trochę szklanych kulek i splatanego sznurka. Od jakiegoś czasu marzył mi się cały zielony naszyjnik, i proszę, jest!


A co do Podlasia - jest to niesamowity region, którego nie jestem w stanie tu opisać nawet w przybliżeniu. Mnóstwo zieleni, zabytków, ciekawych historii i tradycji pochodzących z wielu kultur. Pisząc tego posta już zaczęłam planować wycieczkę:) 




środa, 15 maja 2013

Krwawa Mary

Kontynuując czerwoną tonację i formę oraz przypominając nasz zapomniany zwyczaj historycznych i metafizycznych wstawek ;) prezentuję dziś kolczyki Krwawa Mary:
Kolczyki mają 10cm długości z biglami włącznie, sutasz uzupełniony jest skręcanym sznurkiem, baza to brązowy, szklany koralik, obszyte są toho8 Opaque Pepper Red i uzupełnione akrylowymi łezkami.
Niestety nie zauważyłam, że najjaśniejszego sutaszu użyłam w dwóch odcieniach :P i różnią się co prawda minimalnie, ale kolczyki nie są takie same; po założeniu nie powinno to jednak stanowić problemu :)
A Krwawą Mary nazywano Marię I Tudor, królowe Anglii, która spaliła na stosach wielu protestantów, czym zyskała sobie taki przydomek.

sobota, 4 maja 2013

W kolorach tęczy :)

Dziś prezentuję moją największą - jak dotychczas - pracę: naszyjnik wykonany na zamówienie, w kolorach tęczy :) Opracowanie projektu zajęło mi chwilę, jego realizacja również ;) i choć nie udało mi się uzyskać efektu płynnego przejścia między kolorami, bez fałszywej skromności mogę powiedzieć, że napawa mnie dumą ^^
Czerwony kamień to agat, żółte, zielone i niebieskie to podobno kocie oka :> a na koniec fioletowa masa perłowa, jako zamknięcie całości.
Kamienie obszyłam koralikami toho8, dodatkowo doszyłam szklane koraliki pomiędzy - więc całość jest dość masywna i troszkę waży.
Mam nadzieję, że naszyjnik spełni oczekiwania ;)

piątek, 26 kwietnia 2013

Czarna lawa

Czarna lawa wulkaniczna to kamień, który bardzo lubię :) ostatnio wykorzystałam ją do dwóch wisiorów; jednego w tonacji zielonej:
 
Kamień obszyłam ciemnozielonym sutaszem i uzupełniłam sznurkiem oraz szklanymi koralikami.
A drugi w wariancie bordowym:
Obszyty sutaszem, sznurkiem i uzupełniony koralem oraz koralikami toho8.

czwartek, 25 kwietnia 2013

Flamboyant

...to styl w architekturze (franc. "płomienisty") późnego gotyku. 



Zgłaszam naszyjnik na wyzwanie KK - "gotyk".


wtorek, 16 kwietnia 2013

Wiosna, ach to ty!

Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi, wcześniej niż oczekiwałam przyszły te cieplejsze dni:)


sobota, 24 marca 2012

Bacchanalia

Szklane winogrona doszyte to sutaszowego wachlarza (który, wbrew zdjęciu, jest również chabrowozielony). A Bachanalia, zabawy ku czci boga winnej latorośli i wina, zostały w Rzymie zakazane przez senat w 186 p.n.e. [Bachus, fragment fontanny w Turynie].

Green Leprechaun

Łącząc różne odcienie zieleni sutaszu z kremowym sznurkiem okazało się, że nadspodziewanie do siebie pasują :) czasem zaskakujące, jak przypadkowo dobrane kolory wyglądają razem harmonijnie. Przypuszczam, że nawet irlandzkim skrzatom mogłoby się spodobać ;)

piątek, 23 marca 2012

Marie Antoinette

Delikatne róże, biele i zielenie, jak nazwa wskazuje inspirowane austriacką arcyksiężniczką.
"Qu'ils mangent de la brioche!" :)