piątek, 12 marca 2021

Pluszowy miś - po prostu

Jakiś czas temu (a będzie już ponad rok) zostałam poproszona o zrobienie różowego misia dla małej dziewczynki, która dopiero miała się urodzić :)
Oczywiście go nie zmierzyłam przed oddaniem, ale... mam dalej ten kocyk! Po zmierzeniu wzoru okazuje się, że miś miał ponad 30 cm (ok. 33cm).



Wzór ze strony amigurum.com
Włóczka: Himalaya Dolphin Baby

 

sobota, 9 stycznia 2021

Mandragora

Mandragora, to roślina znana medycynie od wieków, a wg średniowiecznych wierzeń posiadała nawet właściwości magiczne. Być może część z Was słyszała opowieści
o jej zabójczym krzyku albo miała okazję zapoznać się z nią w nieco bardziej sympatycznej wersji z cyklu o Harrym Potterze. 

Ponieważ moja przyjaciółka jest wielkim fanem właśnie tej serii, przygotowałam dla niej własną mandragorę, na szczęście ten egzemplarz nie krzyczy ;) 


Mandragora została zrobiona z gliny samoutwradzalnej DAS (kolor terrakota), na szkielecie wykonanym z aluminiowej formy i drucików. 


Muszę przyznać, że aparycję ma dość specyficzną, by nie powiedzieć szkaradną - ale starałam się nawiązać do wyobrażeń z książek Rowling ;) Najważniejsze, że przypadła do gustu nowej właścicielce. 


Sesja fotograficzna była możliwa przy pomocy i dzięki uprzejmości Anette ^^ 

poniedziałek, 21 grudnia 2020

Świąteczne gwiazki

W tym roku znalazłam kolejny wzór na śnieżynki/gwiazdki, który mi bardzo przypasował. Nie wiem ile ich ostatecznie zrobiłam (a jeszcze jeden kolor kordonka nieruszony:)). Część już została wysłana, część dołączę do świątecznych prezentów, reszta zostanie w rozwieszona w domu (ale nie na choinkę, bo na choince się już nie zmieszczą).
Śnieżniki usztywnione są krochmalem (bardzo delikatnie, zależało mi, żeby nie były zbyt sztywne, a jednak trochę się naciągnęły).



Musztardowe skradły moje serce!


Włóczka: kordonek Ariadna Kaja 15
Wzór: Sun Star Snowflake by Renata Saj

środa, 16 grudnia 2020

Szydełkowe świerki

Czy u Was też w grudniu panuje rękodzielnicze szaleństwo? Ja właśnie ponaciągałam serwetki i część gwiazdek, mam gnoma świątecznego w połowie, nitki do pochowania w innych ozdobach, do tego mnóstwo planów, które zostaną jednak na przyszły rok ;)

Dzisiaj pokażę Wam serwetkę, którą skończyłam już jakiś czas temu. Widzicie choinki? :D


Wzór w oryginale ma poprzyczepiane perełki, ale uznałam, że to zupełnie nie dla mnie (no i jak potem coś na tym postawić...?).


Praca powstała z kordonka Sheepjes Maxi Sugar Rush, kolor świerk. Niewiele go zostało.
Średnica - 41cm.
Wzór na serwetkę znajdziecie TUTAJ.

poniedziałek, 2 listopada 2020

Kocyk - gwiazda

W marcu pokazałam Wam kocyk w trakcie pracy. Teraz jest już w rękach właścicielki:) Na zdjęciach nie widać wiele więcej niż w marcu, bo z nieznanych mi powodów nie zrobiłam zdjęcia całości :D  Za to tym razem zdjęcia oddają prawdziwe kolory.



Kocyk z 2 kilometrów włóczki Muffin. Bardzo mi się podobała ta robota, jestem zadowolona z ostatecznego wyglądu. Zrobiłabym kolejny, tylko nie wiem komu bym go dała :)

niedziela, 16 sierpnia 2020

Dama w czerwieniach (i odrobinie czerni...)

Ponad rok temu zrobiłam pierwszą chustę na szydełku i od tego czasu nie mogę przestać. Staram się nie przesadzać, do tej pory zrobiłam jakieś 10 chust :) 
Ta powstawała z motka, który urzekł mnie swoimi kolorami, po prostu się w nich zakochałam. Szkoda, że nie mam ubrań do których by pasowała ta chusta ;) Na szczęście właścicielka (na zdjęciu) ma, i z tego co wiem szal (?) był już w użyciu. 





motek od Kokonki.pl: kokonek soft, Lady in Red
wzór: Cockles of my heart od Kirsten Bishop
rozmiar chusty: zapomniałam zmierzyć :P

niedziela, 12 kwietnia 2020

Wielkanoc

W związku z tym, że po raz pierwszy nie jedziemy na święta do rodziny postanowiłam zrobić jakieś ozdoby do domu. Z resztek grubej włóczki machnęłam koszyczek, a wypełniłam go małymi jajeczkami. Potem mnie jeszcze wzięło na haft i tak mam niewielki koszyczek z jeszcze mniejszymi jajkami (koszyczek ma 18 cm wysokości - razem z rączką, a jajka po 4 cm).

Tutaj w słońcu:


Tutaj zbliżenia:




Święta w tym roku są specyficzne. Zapewne wielu z Was spędza je tak jak my, w mniejszym gronie, bez najbliższych. Życzymy więc wytrwałości na ten czas, dużo zdrowia i sił oraz nadziei, że te trudne dni przeminą i znów będziemy mogli się cieszyć ich pełnią :)
Izu i Mo